Wybaczcie nieobecność, ale dzieci, obowiązki i projekty pożerają mnie bez reszty!
Tymuś miał pasowanie na przedszkolaka! Było przedstawienie, na którym Tymuś jako jedyne dziecko walczył ze sobą by nie zasnąć. Zmęczenie - tak widoczne -dla mnie- zastanawiałam się, czy ktoś zdąży go złapać jeśli zaśnie na stojąco...